Widziałem zbyt wielu ludzi. Trzy miesiące, nie potrafią wymyślić dziesięciu treści. Ale codziennie badają platformę, badają algorytmy, badają ruch, badają to tak poważnie, jakby przygotowywali się do egzaminu. Konto jest puste jak stajnia. W głowie mają tylko teorie spiskowe. Nie mogą publikować, winą platformę. Jeszcze mniej mogą, winą mechanizm. Gdy dane są złe, natychmiast dochodzą do wniosku: "Jestem celem ataku." Ale mówiąc szczerze. Nie masz braku ruchu. Nie masz treści. Platforma nie jest głupia. Użytkownicy też nie są naiwni. Twoja produkcja, na targu warzywnym, nie dostanie nawet stoiska. Z drugiej strony, widziałem też inny typ ludzi. Rok pisania trzydziestu tysięcy artykułów branżowych. Zauważ, nie "planować napisać", nie "przygotować się do napisania", ale już napisać. Każdy artykuł wybijany. Nie jest to plagiat. Nie jest to montaż. Nie jest to robione przez AI. Konto nie jest popularne. Nie ma hitów. Nie ma mitu o ruchu. Nawet wielu ludzi nie zwraca na to uwagi. Ale zapytania przychodzą codziennie. Transakcje stabilnie rosną. Kilka tysięcy złotych miesięcznie, jakby chodził do pracy. Pytasz dlaczego? Bo ruch na platformie to loteria. A potrzeby użytkowników to woda, prąd i gaz. Codziennie skupiasz się na ruchu, jakbyś śledził numery loterii. On codziennie rozwiązuje problemy, co jest równoznaczne z pobieraniem opłat za zarządzanie. Jeden polega na szczęściu. Drugi na podstawowych potrzebach. Większość ludzi myśli odwrotnie. Usilnie pragną być zauważeni, ale nie myślą o tym, co mogą sprzedać, gdy już zostaną zauważeni. Osoby, które naprawdę mogą zarabiać, mają odwrotną kolejność. Najpierw piszą dużo, aż będą mieli dość. Piszą o problemach branżowych, aż będą je znane. Potem powoli czekają, na tych, którzy naprawdę mają potrzeby, żeby sami przyszli. Osoby, które przez trzy miesiące nie potrafią wymyślić dziesięciu treści, dyskutują o algorytmach, jakby nigdy nie gotowały, codziennie oceniając czas gotowania. Osoby, które piszą trzydzieści tysięcy artykułów w roku, nawet jeśli platforma ich nie lubi, nie ma na nich sposobu. Bo nie żyją z poleceń, żyją z potrzeb. Dlatego nie pytaj więcej, dlaczego niektórzy zarabiają, mimo że nie mają wielu fanów. Odpowiedź jest prosta. Ty goniłeś za hałasem. On zbierał pieniądze. Ty czekałeś na hit, on żyje z produkcji. Platforma wielokrotnie zderzy twoje fantazje z rzeczywistością. Ale nigdy nie zawiedzie kogoś, kto jest prosty, głupi i konsekwentnie produkuje.
#BSC链 Witaj w szaleńczym rynku byków Jeśli jeszcze nie zarobiłeś, na pewno brakuje ci tego magicznego narzędzia 👇🏻👇🏻 Link do strony gmgn: Narzędzie gmgn TGbot:
83