Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.

阿布说币
Kanał: https://t.co/0lhXSHCdUo
Narzędzia do spłukiwania przez psy
https://t.co/OUJqh5n3Er
Wymiana
okx
https://t.co/8yRcRBTAEe
Binance
https://t.co/2o0JeB6ZQC
Biznes i miłość są takie same.
Oba są sprzeczne z naturą człowieka.
To fakt, którego wielu ludzi nie chce przyznać.
Ponieważ gdy tylko to przyznasz,
wszystkie te warstwy czułości, romantyzmu i idealizmu
znikają.
Czego pragnie natura ludzka?
Wygody.
Oszczędności.
Natychmiastowych zwrotów.
Najlepiej, żeby nic nie trzeba było zmieniać,
świat sam dawał ci rezultaty.
Ale biznes,
jest dokładnie odwrotny.
Zmusi cię do opuszczenia strefy komfortu.
Nie od czasu do czasu,
ale na dłuższą metę.
Musisz nieustannie się uczyć,
nieustannie obalać siebie,
nieustannie negować przeszłego "już bardzo pracowitego" siebie.
Nie możesz być stabilny,
stabilność sama w sobie jest niebezpieczna.
Musisz zaakceptować, że niepokój jest normą.
Kryzys nie jest wyjątkiem,
ale codziennością.
Biznes nie pozwala ci na emocjonalność.
Nie pozwala ci działać na podstawie uczuć.
Nie pozwala ci na moralne czystości.
Możesz tylko patrzeć na dane,
patrzeć na efektywność,
patrzeć na zwroty.
Im bardziej zachowujesz się jak człowiek,
tym mniej zarabiasz.
Istota biznesu
to długotrwała walka z własnym lenistwem, chciwością i iluzjami.
Miłość jest taka sama.
A nawet bardziej okrutna.
Natura ludzka jest skrajnie egocentryczna.
Wszystko kręci się wokół "czy mi jest wygodnie".
Ale długotrwały związek
wymaga, abyś rozbił "ja".
Musisz znosić.
Musisz ustępować.
Musisz się powstrzymywać.
Musisz milczeć.
Musisz nauczyć się myśleć z perspektywy drugiej osoby,
nawet jeśli się z nią nie zgadzasz.
Natura ludzka pragnie nowości.
Stymulacji.
Zmiany.
Wolności do wycofania się w każdej chwili.
Ale prawdziwa bliskość
wymaga, abyś stawiał czoła swoim instynktom.
Przemieniać pasję w odpowiedzialność,
tłumić impulsy w nawyki,
zamieniać "chcę" na "co zrobimy".
Miłość w istocie
jest dobrowolnie podpisaną umową o ograniczeniu.
Oddajesz część swojej wolności,
w zamian za stabilność.
Oddajesz część możliwości,
w zamian za poczucie bezpieczeństwa.
Dlatego biznes i miłość
na poziomie podstawowej logiki są takie same.
Oba nie są
"podążaniem za naturą człowieka".
Ale
"zdyscyplinowaniem natury człowieka".
W istocie,
oba są wymianą wartości.
Biznes opakowuje marzenia, emocje, zmianę świata,
ale ostatecznie liczy się tylko jedno:
czy potrafisz nieustannie tworzyć wartość.
Miłość opakowuje miłością, przeznaczeniem, emocjami,
ale ostatecznie liczy się tylko jedno:
czy nadal możesz być potrzebny.
Wartość emocjonalna.
Wartość rzeczywista.
Długoterminowa stabilność.
Gdy któraś z nich zniknie,
relacja zaczyna gnić.
Dlatego zauważysz,
że ci, którzy naprawdę potrafią przetrwać w biznesie i długotrwałych relacjach,
mają w sobie coś "sprzecznego z naturą".
Są powściągliwi.
Są zdyscyplinowani.
Potrafią opóźniać gratyfikację.
Potrafią długo się poświęcać, nie czując żalu.
Myślisz, że jesteś w związku,
że gonić za marzeniami.
W rzeczywistości po prostu
wkraczasz w transakcję,
która wymaga, abyś sprzeciwiał się instynktom,
aby móc dalej uczestniczyć.
95
Wiele osób przez całe życie nie może się podnieść, bieda i ciągła praca to tylko powierzchowna kwestia, a w domu już dawno wszystko się rozpadło.
W ciągu dnia udają, że są zajęci,
wieczorem wracają do domu i dalej się wyczerpują.
Jakie jest najczęstsze nastawienie między małżonkami?
Wzajemne niezadowolenie, ale nikt nie rozwiązuje problemu.
Mąż myśli:
"Jestem już bardzo zmęczony, czy możesz mnie nie denerwować?"
Żona myśli:
"Cały dzień się kręcisz, a gdzie są pieniądze?"
I tak zaczyna się nieskończona pętla:
Kłótnie o drobiazgi do rana,
przypominanie starych urazów, zrzucanie na siebie złego humoru, zimna wojna, każdy przegląda swój telefon.
Następnego dnia wstają,
oboje z emocjami idą do pracy,
mała efektywność, zniekształcone osądy,
wieczorem znowu przynoszą do domu uczucie porażki.
Myślisz, że to problem małżeński?
Nie, to standardowe wyposażenie biednej, zapracowanej rodziny.
Brak pieniędzy,
brak zrozumienia na tym samym poziomie,
codzienne dyskusje o "postawie", "uczuciach", "kto jest bardziej poszkodowany".
Te rzeczy nie są warte ani grosza.
Rzeczy, które naprawdę mogą zmienić sytuację,
na przykład:
nauczenie się umiejętności, która przynosi dochody,
otowanie dodatkowego źródła dochodu,
zaciśnięcie zębów i dokończenie projektu,
nigdy nie są podejmowane.
Bo to zbyt męczące, zbyt trudne, zbyt krwawe.
Zamiast tego spędzają mnóstwo czasu
na "nieefektywnym wysiłku + wewnętrznych konfliktach w rodzinie":
Kłótnie to najtańszy sposób na wyładowanie emocji;
rozmowy o zasadach to najbezużyteczniejszy wysiłek.
Co gorsza,
dzieci obserwują to wszystko.
Uczą się nie walki,
lecz tego, że:
nieudolni ludzie tylko wyładowują złość na najbliższych.
Więc widzisz,
wiele osób nie zostało pokonanych przez społeczeństwo,
lecz utopionych w emocjonalnym bagnie w swoim domu.
Czym jest istota biedy i ciągłej pracy?
Marnowaniem najcenniejszej energii
w miejscach, które nie przynoszą żadnych zwrotów.
Mówiąc brutalnie:
jeśli twoja obecna praca
nie zmniejsza liczby kłótni w domu,
nie daje więcej pewności siebie,
nie otwiera dodatkowych dróg wyjścia,
to twoja praca
jest tylko ładnym usprawiedliwieniem dla porażki.
124
Najlepsze
Ranking
Ulubione
