To nie jest X — to jest Y. Myślę, że to pierwszy środek retoryczny, który został zajechany przez LLM-y.
Kiedy napotykam coś takiego jak "To nie konkurencja — to współpraca" Zauważyłem, że zaczynam nieświadomie przeskakiwać. Myślę, że to, co się dzieje, to to, że odebrałem sygnał: te słowa zostały stworzone tanio. Po co wydawać drogie skupienie na nich?
358