Mam 27 lat i siedzę na lotnisku. Nagle przypomniałem sobie, że w wieku 14 lat zapomniałem zrobić jednego eksperymentu na egzaminie z biologii. Wtedy czułem, że świat się zawalił. Teraz, gdy o tym myślę, wydaje się, że to nie był wielki problem. Rozumiesz?