Uwielbiam codziennie chodzić do miasta i przypadkowo spotykać moich przyjaciół. Nawet nie mam niektórych z ich numerów telefonów, po prostu często na siebie wpadaśmy. Gdziekolwiek idę, widzę przyjaciela. Tak powinno wyglądać życie, wrzucone w to samo miejsce co ci, których kochasz, jakby przez los.