widzieliśmy spadek internetu w ciągu ostatnich lat a myślę, że szczytem był covid, kiedy wszyscy byliśmy zamknięci w domach, a jedynym sposobem na połączenie się z innymi ludźmi było bycie online byliśmy wdzięczni za możliwość kontaktu z ludźmi z całego świata. tak bardzo tego brakowało i byliśmy wdzięczni za każdą znaczącą relację. teraz to ewoluowało w odzwierciedlenie naszych czasów, ludzie wybierają konsumowanie dramatu, wściekłości i nienawiści i tak, jeśli spojrzysz na wszystko, życie może być dzisiaj trudniejsze niż dekadę temu ale marudzenie i narzekanie nic nie daje, jedyne, co osiąga, to marnowanie naszego cennego czasu i energii nawet jeśli może być trudno, kontynuuj zakładanie różowych okularów, bądź optymistą i podnoś pozytywne aspekty swojego życia wszystko zaczyna się w nas