Randki w NYC są dziwne. Na ostatniej randce dziewczyna, z którą byłem, była starszym inżynierem oprogramowania w Google, a ja wciąż płacę 135 dolarów za dwa drinki i przystawkę, będąc bezrobotnym Thadem. Mimo że wciąż się śmiałem, musimy poważnie porozmawiać o równości.