Też nie wiem, co powiedzieć, różne zmiany... W pierwszej wersji moja nieszczęsna empatia znów się ujawnia. Mówię, żeby poszedł do szpitala. A ja dopiero co odpowiedziałem i już zmienili. Nie bądź tchórzem, po prostu szerzysz plotki. Idź do urzędów imigracyjnych, wspieram cię. Możesz mnie wezwać, przynieś prawnika i 1 milion na koncie powierniczym.