Kilka myśli na temat wczoraj: Wydaje się, że wiele osób uznało Fwog (i mnie) za porażkę. Nadal nie sądzę, że historia ma już zakończenie. Istnieje pewne ryzyko budowania w przestrzeni publicznej przy takiej liczbie oczu, które na mnie patrzą. Kiedy prowadzisz platformę, jak ja, wszystko, co robisz, ma szansę być dobrą lub złą decyzją. To, co robię, może albo się nie udać, albo odnieść sukces. Nigdy nie można być tego pewnym. Możesz myśleć, że dodanie pewnej funkcji to dobry pomysł w tej chwili, a potem później zdasz sobie sprawę, że to był straszny ruch. Jest tylko prawdopodobieństwo, że coś jest dobre lub złe. Problem polega na tym, że jeśli się pomylisz, ludzie cię nienawidzą. Jeśli ci się uda, to ludzie cię kochają. Nie ma znaczenia, czy twoje intencje były dobre od samego początku. Moje intencje zawsze były dobre i z tym w pamięci czuję się dobrze. Każdy, kto zbudował cokolwiek z jakimkolwiek stopniem sukcesu, wie o tym i prawdopodobnie patrzy na mnie z empatią. Nienawidzący to ci, którzy nigdy nie zrobili nic podobnego, którzy oczekują, że ludzie będą doskonali przez cały czas. Co dokładnie się tutaj wydarzyło? ...