Wydałem 8 juanów na pobranie „Umrzesz?”, funkcja jest bardzo prosta: 1. Wypełnij swoje imię i adres e-mail kontaktu awaryjnego. 2. Codziennie się loguj, jeśli nie zalogujesz się następnego dnia, wyśle e-mail do kontaktu. To coś w rodzaju „połączenia z pulsem”, zapomnienie o logowaniu lub śmierć spowoduje powiadomienie 😂 Przyda się osobom starszym mieszkającym samotnie, dla większości ludzi nie ma większego sensu. Powód, dla którego stało się popularne, to nazwa, która ma delikatne wrażenie śmierci, całkiem memiczne.