Rano wstałem, zrobiłem filiżankę ☕️ w ekspresie do kawy, na balkonie słuchając podcastu i rozciągając się. Wracając do komputera, AI już podsumowało wczorajszy czat grupowy i przesłało mi to, otworzyłem tel, przeczytałem, usunąłem kilka zbędnych informacji i przesłałem do kanału wizz radar. To tylko mały krok w kierunku współżycia z AI, wciąż eksploruję więcej kierunków i możliwości. Idealnie w przyszłości byłoby: ogromna ilość podstawowych prac związanych z organizowaniem / wyszukiwaniem / oceną, całkowicie obsługiwana przez kilku asystentów agentów, a ja tylko muszę podejmować decyzje i działać, gdy jest to konieczne. Moja najważniejsza praca powinna polegać na 1) ciągłym rozwijaniu i doskonaleniu tego systemu; 2) podejmowaniu decyzji i działania, współżyjąc z nim; a nie wykonywaniu pracy, którą może wykonać AI. Kiedy pracowałem w firmie, w kwestii zarządzania czasem, ja i mój wspólnik podkreślaliśmy: jeśli coś może zrobić ktoś inny, nie rób tego sam; rób tylko to, co musi być wykonane przez "mnie". Podobnie jak w idei współżycia z AI: jeśli coś może zrobić agent, nie rób tego sam; rób tylko to, co musi być wykonane przez "człowieka".