Więc na tym locie: 1. Zostałem przeniesiony do klasy pierwszej 2. Miałem Starlink na pokładzie 3. Wylądowałem tak obscenicznie przed czasem, że dosłownie byłem w domu przed planowanym czasem lądowania (Nawet przed szacowanym czasem przybycia poniżej) Nie sądzę, żeby mogło być lepiej??